O autorze
Pasjonuje mnie Polska. Pasjonuje mnie Wielka Brytania.

Do niedawna Martin Oxley był Dyrektorem działu UK Trade & Investment w Ambasadzie Brytyjskiej w Warszawie. Ma ponaddwudziestoletnie doświadczenie w obszarze dużego biznesu i współpracował z wieloma wiodącymi firmami w Europie Środkowej. Obecnie jest Partnerem Głównym w przedsiębiorstwie specjalizującym się w rozwijaniu biznesu i strategii ukierunkowanym na wzrost międzynarodowy, kojarzącym świetne pomysły z dużymi firmami z myślą o tworzeniu wartości.

Innowacje mówisz? Just do it!

W tym tygodniu wybrałem się w podróż i wylądowałem na III Forum Innowacji w Gliwicach. Gdy przez parę godzin słuchałem wystąpień, przyszło mi do głowy, że tak naprawdę potrzebna byłaby wielojęzyczna ogólnokrajowa kampania promująca wspaniałe polskie innowacje. Zbyt często słyszę: Polska jest jednym z najmniej innowacyjnych krajów Unii Europejskiej. Na innowacje wydajemy marne grosze. Nasze osiągnięcia w innowacjach są niewielkie.

No to róbmy jeszcze więcej, aby obniżyć samoocenę, podkulmy ogon i ustawmy się maksymalnie w defensywie. Wiesz, Polska nie jest innowacyjna, musimy się jeszcze dużo nauczyć. Błąd. Jako Brytyjczyk mieszkający w Polsce od 20 lat wiem, że Polska jest bardzo innowacyjna. Powinniśmy po prostu wchodzić na dachy i o tym krzyczeć!

Przykłady? Mnóstwo!

- Polska rewolucjonizuje handel internetowy... In Post... nie tylko w Polsce, lecz także w Wielkiej Brytanii;

- Polski naukowiec z UCL zaprojektował całkiem fajny nowy składak;

- Solaris i Pesa usprawniają systemy masowego transportu w całej Europie i poza jej granicami;

- Polska uczona Joanna Bagniewska trenuje pszczoły w wykrywaniu bomb i narkotyków na lotniskach międzynarodowych;

- Zobaczcie, co Tymbark robi na rynku owocowych soków i koktajli;

- Polska firma wypuściła niedawno przenośny elektrokardiograf;

- Polski chirurg stworzył sztuczne serce;

- Andrzej Wiśniowski innowacyjnie majstruje przy otwieranej elektrycznie bramie i drzwiach garażowych;

Mało ktoś powie?

Ale jest tego jest o wiele więcej! Niech żyją polskie innowacje. Bo de facto one żyją, mają się świetnie i szczycą się wspaniałą tradycją. To, w jaki sposób postrzegane są polskie innowacje być może bierze się z niezrozumienia, co to pojęcie oznacza. Przecież w innowacjach niekoniecznie chodzi o badania i wielkie nakłady na infrastrukturę do badań – nie zawsze produktywną.

Innowacja może być:

a) Przełomowa – I phone

b) Podtrzymująca – I phone 6

c) Komercyjna – I Pod

d) Destrukcyjna – I Pod shuffle

Widzę, że Polska jest całkiem dobra w innowacjach podtrzymujących, komercyjnych i destrukcyjnych. Przejście od samowystarczalności do gospodarki rynkowej doprowadziło polskie umiejętności w tym zakresie do perfekcji. Przejście to stworzyło jednocześnie pole dla innowacji całkiem radykalnych. Pracujemy nad przełomowymi – ich czas nadejdzie. A tymczasem cieszmy się wspaniałym i przedsiębiorczym duchem polskiej innowacyjności.

A wiec: Innowacje w Polsce? żyjemy i mamy się dobrze! Dołączcie do nas i weźcie się za INNOWACJE.
Trwa ładowanie komentarzy...